Warning: include_once(/home/maczek/mruwa/freedive.pl/wp-content/themes/thedawn/home/maczek/mruwa/freedive.pl/wp-content/plugins/option-tree/includes/ot-functions.php) [function.include-once]: failed to open stream: No such file or directory in /home/maczek/mruwa/freedive.pl/wp-content/plugins/option-tree/ot-loader.php on line 553

Warning: include_once() [function.include]: Failed opening '/home/maczek/mruwa/freedive.pl/wp-content/themes/thedawn/home/maczek/mruwa/freedive.pl/wp-content/plugins/option-tree/includes/ot-functions.php' for inclusion (include_path='.:/opt/alt/php53/usr/share/pear:/opt/alt/php53/usr/share/php') in /home/maczek/mruwa/freedive.pl/wp-content/plugins/option-tree/ot-loader.php on line 553

Warning: include_once(/home/maczek/mruwa/freedive.pl/wp-content/themes/thedawn/home/maczek/mruwa/freedive.pl/wp-content/plugins/option-tree/includes/ot-functions-deprecated.php) [function.include-once]: failed to open stream: No such file or directory in /home/maczek/mruwa/freedive.pl/wp-content/plugins/option-tree/ot-loader.php on line 553

Warning: include_once() [function.include]: Failed opening '/home/maczek/mruwa/freedive.pl/wp-content/themes/thedawn/home/maczek/mruwa/freedive.pl/wp-content/plugins/option-tree/includes/ot-functions-deprecated.php' for inclusion (include_path='.:/opt/alt/php53/usr/share/pear:/opt/alt/php53/usr/share/php') in /home/maczek/mruwa/freedive.pl/wp-content/plugins/option-tree/ot-loader.php on line 553
Mono VS Mono – Szkoła Freedivingu Freedive
Warning: call_user_func_array() expects parameter 1 to be a valid callback, function 'ot_load_google_fonts_css' not found or invalid function name in /home/maczek/mruwa/freedive.pl/wp-includes/class-wp-hook.php on line 286

Warning: call_user_func_array() expects parameter 1 to be a valid callback, function 'ot_load_dynamic_css' not found or invalid function name in /home/maczek/mruwa/freedive.pl/wp-includes/class-wp-hook.php on line 286

Mono VS Mono

No nareszcie. Dzisiaj w końcu nadszedł ten dzień, kiedy mogłem nacieszyć się moja nową monopłetwą.  Choć może „nacieszyć” to zbyt mocne słowo. Generalnie w końcu jest! Długo oczekiwana, utęskniona, wymarzona, wyśniona monówka.  Nareszcie z dobrze dobranym kaloszem, ładną jeszcze nie zużytą płytą oraz niezłą prezencją. No ale nie ma co gdybać i oceniać na sucho. Ponieważ w takich sytuacjach staram się być praktykiem wziąłem na dzisiejszy poranny trening obie moje monopłetwy i po prostu porównałem jak się w nich pływa. Spostrzeżenia są co najmniej ciekawe. A co porównywałem? Możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej:

Po lewej jak można łatwo zauwazyć płetwa firmy „Water Way”, twardość średnia, model 1 (płetwa treningowa). Po drugiej stronie ringu:  płetwa firmy Leaderfins, model Hyper Deep Pro, twardość : medium.

Starcie pierwsze: Porównanie twardości

Wydawać by się mogło, że płetwy o twardości oznaczanej jako ta sama (medium) powinny mieć płyty o bardzo podobnej elastyczności. Niestety tak jednak nie jest.  Nie wiedzieć czemu płetwa LF swoją płytę ma zdecydowanie bardziej miękką. Podczas dzisiejszego treningu porównałem to z kilkoma płetwami treningowymi (nie tylko WaterWay) i porównanie wypadało mniej więcej tak, że płetwa LF ‚medium’ odpowiada twardości ‚soft’ innych firm. Nie wnikam dlaczego.

Ponieważ porównania na sucho jednak nie są może dobre postanowiłem porównać obie płetwy w wodzie. Jako serię testująca przyjąłem powtórzenie 4*75m w interwale 2:30.

Pierwsze wrażenie:

Po wykonaniu serii szybko przystąpiłem do zapamiętania i zapisania wyników moich obserwacji.

  1. W nowej płetwie na całym dystansie wykonywałem od 6-8 kopnięć mniej
  2. Czas płynięcia w nowej płetwie wydłużał się od 8-10%
  3. Nowa płetwa zdecydowanie mniej męczyła mięśnie nóg, pośladków, brzucha i grzbietu
  4. Kalosz nowej płetwy lepiej leży na śródstopiu, za to ma gorzej dobrane i sklejone paski na pietę
  5. Wyporność nowej płetwy w wodzie jest prawie neutralna (lekko ujemna) za to na lądzie jest zdecydowanie cięższa (wynika to jednak z zupełnie innej kontrukcji płetwy)
  6. Płetwa LF nie nadaje się absolutnie do pływania szybkiego – nie pozwala na to zbyt miękka płyta  – w związku z tym bardzo ciekawie może wypaść test na wodach otwartych
  7. Delikatne brzegi oraz mała twardość płetwy  w stosunku do kalosza i skrzydeł zwiększają ryzyko mechanicznego uszkodzenia płetwy podczas transportu
  8. Zauważyłem ciekawą deformację płetwy podczas płynięcia pod wodą. Płetwa łamie się wzdłuż osi płetwy tworząc jakby dwie oddzielne płaszczyzny boczne (trochę jak uproszczony rysunek ptaka na obrazkach z przedszkola) – winię za to także zbyt miękką płytę.

Niezależnie od wszystkich powyższych obserwacji zauważyłem sporą oszczędność energii przy pływaniu w nowej płetwie. Oczywiście wymaga ona opływania, gdyż konieczne jest dostosowanie techniki do własnie tej płetwy.  Nie da się tego niestety zrobić z dnia na dzień, więc pewnie wrócę do tego tematu jeszcze za jakiś czas. Może będzie okazja na wodach otwartych to przetestować jeszcze ;-)