No to miniurlop za nami! Warto było pojechać i odwiedzić stare śmieci. Od początku nasz wyjazd zakładał sporą dawkę świeżego powietrza i odpoczynku. W to wszystko próbowaliśmy wkomponować jakiekolwiek formy ruchu, żeby nie zapomnieć jak to jest jak trzeba się ruszać i coś robić. Nazbierała się nas całkiem spora grupka. Dwa pierwsze dni raczej nie zachwyciły nas pogodą i cały czas mieliśmy nadzieję, że jednak pogoda się poprawi. No i tak się stało! Sobota i Niedziela momentami dostarczały nam aż za dużą dawkę słońca. Read more
No i już jesteśmy po! Ostatni weekend minął nam bardzo intensywnie. Horka one more time. Tym razem kończyliśmy kurs na drugi stopień. Przed wyjazdem mieliśmy trochę obaw co do pogody, ponieważ ostatnie tygodnie przyzwyczaiły nas do prawidłowości – tydzień słońce , weekend leje :-( Jednak na miejscu byliśmy mile zaskoczenie i pogoda dopisała naprawdę wyśmienicie a drobny, przelotny deszczyk sobotniego popołudnia tylko odświeżył powietrze! Read more